• +48 883 132 476
  • Kontakt

    Bądźmy w kontakcie!X

    ADRESPlac Karin Stanek 1
    41 - 902 Bytom

    Formularz kontaktowy

    Wysyłanie wiadomości. Proszę czekać…

    Dziękuję! Wiadomość została wysłana. Skontaktujemy się wkrótce

    Wystąpił problem podczas wysyłania wiadomości. Proszę spróbuj ponownie.

    Proszę wypełnić wszystkie pola w formularzu przed wysłaniem.

WYDAWNICTWO

Oficyna Wydawnicza „Rewasz”

Istniejemy od 1991 r. Specjalizujemy się  w tematyce turystyczno-krajoznawczej i należymy do liczących się firm tej branży. Mamy w dorobku kilkaset publikacji: przewodników, informatorów turystycznych, monografii krajoznawczych, map. Niektóre z nich były wielokrotnie wznawiane. Naszą specjalnością od samego początku są Karpaty, zwłaszcza ich wschodnia część. Z czasem pojawiły się przewodniki dot. Kresów Wschodnich, Mazowsza i Podlasia oraz Sudetów. W ostatnich latach zainteresowaliśmy się kierunkiem bałkańskim (Rumunia, Bułgaria, b. Jugosławia) oraz kaukaskim (Gruzja, Armenia, Azerbejdżan).Większość naszych publikacji adresujemy do odbiorców łaknących czegoś więcej niż powierzchowne wrażenia i łatwa rozrywka. Przywiązujemy dużą wagę do popularyzowania rzetelnej wiedzy o opisywanych terenach, ich przyrodzie, historii i kulturze. Unikamy tandety, jakiej niestety na rynku nie brakuje. Taki kierunek działalności jest przedmiotem naszej ambicji i dumy.

Więcej o naszych książkach na stronach: www.rewasz.com.pl oraz www.rewasz.pl.

Co to jest „REWASZ”

Do Szumejowej chaty przynoszono po ukończeniu latowania rewasze. Całe pęki drewienek przeznaczonych do rozliczenia leżały w komorze na półkach, a niektóre już dawne, już niepotrzebne rozliczenia, porzucone po kątach. Ojciec razem z Foką przesiadywali w komorze i przeprowadzali końcowe rozliczenia, z którymi miały się zgadzać ilości trzód i zapasy. Młody gazda przeglądał deszczułki, powoli liczył i dodawał, a stary jeszcze powolniej karbował dodane sumy każdą na innej grubej pałce. Każda pałka była z innego drzewa. W drugim kącie komory na półce kiedrowej były jeszcze jakieś inne, większe kłody prastare, całkiem innymi kłodami znaczone. A obok także różne stare pudełka rzeźbione w krzyże i słońca. Foka nigdy nikomu zapewne o tym nie opowiadał, ale różni, czy tacy sobie bajarze, czy może prości brechacze zapewniali, że to nie obliczenia były, lecz prastare pismo na drzewie karbowane i że były one tylko dla świadomych, a ci udzielali go komu chcieli.

Stanisław Vincenz: Na wysokiej Połoninie. Prawda starowieku

Rewasz, słowo z gwary huculskiej, obecne także w innych językach ludów karpackich, oznacza tradycyjny system rozliczeń w gospodarce pasterskiej. W dawnych czasach, gdy gazda powierzał swe owce pasterzom prowadzącym letni wypas, wszystkie zwierzęta dojono do jednego naczynia, po czym na specjalnej deszczułce karbowano poziom mleka. Następnie deszczułkę przełamywano wzdłuż i każdy z kontrahentów zabierał swoją połówkę, aby nie było możliwe oszustwo. Na jesieni, gdy przychodziło do podziału wyprodukowanego przez baców na połoninie sera, za pomocą tej deszczułki, czyli właśnie rewaszu, odmierzano odpowiednią ilość wody, która służyła następnie jako odważnik.

 

Niecodzienna nazwa firmy to echo naszych wschodniokarpackich zamiłowań i tęsknot, którym daliśmy zresztą w swoim czasie wyraz, wydając swego czasu pierwszy powojenny przewodnik po Czarnohorze, dziś oddzielonej od nas kordonem granicznym, zaś przed stu laty konkurującej popularnością z Tatrami. Nasz znak firmowy również ma czarnohorski rodowód: przedstawia stylizowaną huculską kiedrę, czyli limbę, najbardziej charakterystyczne drzewo tamtych gór.

 

Copyright © Rozetta 2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Zaprojektowane przez  vicom solutions.